foto1
foto1
foto1
foto1
foto1


Dziś obchodzimy 78 rocznicę rozpoczęcia II Wojny Światowej - wielkiej tragedii i katastrofy dla państwa i Narodu Polskiego. W 1939 roku słaba, sanacyjna Polska zderzyła się z całą brutalnością i bezwzględnością niemieckiego, szowinistycznego nazizmu. Nasi rodacy zostali osamotnieni i zdradzeni przez zachodnich sojuszników - Wielką Brytanię i Francję, które to państwa miały nam przyjść z militarną pomocą. Przez cały miesiąc Polska bohatersko stawiała opór przeważającym liczebnie, a zwłaszcza technicznie, wojskom niemieckim. II Rzeczypospolita Polska nie była całkowicie niewinna - sanacyjna, piłsudczykowska polityka zagraniczna popełniała mnóstwo poważnych i strategicznych błędów. Dużym błędem politycznym w 1938 roku było pójście razem z Hitlerem przeciwko państwu czechosłowackiemu i siłowe zabranie mu Zaolzia.

W tamtym trudnym i niezwykle skomplikowanym czasie nie wolno było dopuścić do osamotnienia i izolacji Czechosłowacji w Europie. Fakt, że relacje polsko - czeskie nie były dobre, nie usprawiedliwia nas do zbójeckiej polityki faktów dokonanych. Czechosłowacja w okresie dwudziestolecia międzywojennego posiadała silny przemysł zbrojeniowy (świetne zakłady Skody), dobrze wyposażone i liczne dywizje piechoty, nowoczesne czołgi i lotnictwo minimalnie technicznie ustępujące Luftwaffe. Wzdłuż granicy z Niemcami (zwłaszcza w Sudetach) Czesi mieli silne umocnienia wojskowe, sieć bunkrów i zapór naturalnych. Czechosłowacja została całkowicie osamotniona przez sojuszników, zwłaszcza Francję i rzucona na pastwę losu agresywnym i roszczeniowym Niemcom. Trzeba było tak prowadzić politykę zagraniczną, żeby za wszelką cenę szukać zbliżenia Polski z Czechosłowacją. Należało próbować doprowadzić do podpisania sojuszu polityczno- wojskowego z Czechami. Wojna wybuchłaby rok wcześniej, III Rzesza nie byłaby do niej aż tak dobrze przygotowana, a wspólny opór armii polskiej i czeskiej mógłby zmienić przebieg znanych nam wydarzeń. Wojska niemieckie poniosłyby duże straty, wykrwawiłyby się i nie byłyby gotowe do agresji na zachodnią Europę. Kto wie, czy Niemcy w ogóle dałyby radę sprostać dwóm armiom naraz. Wspólny wysiłek i walka Polaków i Czechów mógłby zmienić losy historii i doprowadzić do klęski Wehrmachtu oraz skompromitowania Hitlera i jego ludzi. Możliwe, że w Niemczech doszłoby do poważnego i głębokiego kryzysu nazistowskiego reżimu. Nieudolna, krótkowzroczna polityka zagraniczna i dyplomatyczna Józefa Becka doprowadziła do osamotnienia polityczno - wojskowego naszej Ojczyzny oraz skonfliktowała nas z państwami także zagrożonymi przez rewizjonistyczne i nieobliczalne Niemcy. Polska poniosła podczas II Wojny Światowej ogromne straty - ludnościowe, terytorialne, kulturalne, gospodarcze (przemysł) i mamy wszelkie prawa oraz podstawy by dzisiejszy rząd PiSu przygotował spokojnie, precyzyjnie i merytorycznie listę strat polskich i oficjalnie wystąpił do bogatego państwa niemieckiego o odszkodowania finansowe - reparacje wojenne! Rząd Prawa i Sprawiedliwości w ogóle nie powinien przejmować się antypaństwowym i skandalicznym zachowaniem się proniemieckiej części "polskiej" opozycji, to jest Platformą Obywatelską i Nowoczesną. Milionom polskich ofiar brutalnie mordowanym przez niemieckich katów i zwyrodnialców należy się ogromny szacunek oraz pamięć, a dzisiejszym Polakom - zdrowa, narodowa, poważna i podmiotowa polityka zagraniczna polskiego rządu. Generalplan Ost zakładał fizyczną likwidację i eksterminację narodu polskiego, niewolniczą eksploatację i pracę ponad ludzkie siły. Polacy sprowadzeni zostali przez długą, ponad pięcioletnią okupację niemiecką do roli słowiańskiego bydła i podludzi, których jedynym obowiązkiem była ciężka, niewolnicza praca i śmierć. Państwo niemieckie zbudowało swoją finansową potęgę i ekonomiczny super dobrobyt na zniszczeniu, zrujnowaniu i okradzeniu dużej części Europy oraz na milionach ofiar- swoich rzekomych wrogów. Niemcy wywołały dwie straszne i przerażające wojny światowe ,a dziś politycznie i ekonomicznie przewodzą Unii Europejskiej- IV Rzeszy niemieckiej - mają czelność i odwagę pouczać i krytykować polski rząd oraz Polaków; próbują uczyć nas demokracji i praworządnych zasad co jest komiczne, ponieważ nie widzą, czy nie chcą dostrzec „multikulturowego syfu”, który mają we własnym kraju. To, że politycy niemieccy pragną powrotu do władzy w Polsce Platformy Obywatelskiej jest całkowicie zrozumiałe i jasne, gdyż politycy PO byli lokajami i gorliwymi wykonawcami planów niemieckich w Polsce.

Wojciech Jurczyk

 

Komentarze obsługiwane przez CComment

Żydzi są najinteligentniejszym narodem na świecie, więc jeśli jest dla nich korzystne zmienić nazwisko, czynią to. To jest wszystko na ten temat. Oni mieszają się z waszym społeczeństwem, które jest zupełnie skorumpowane, więc gdy to jest korzystne dla Żydów głupi goj nie zdaje sobie sprawy z tego, że ci Żydzi, którzy mają nie-żydowskie nazwiska są Żydami.
Harold Wallace Rosenthal administracyjny asystent senatora Jacob`a Javitz`a - 1967



Roman Dmowski

Jeden z ojców odzyskanej niepodległości Polski. Założyciel Komitetu Narodowego Polski.

Czytaj więcej

Jędrzej Giertych

Ideolog Obozu Narodowego, dyplomata i dziennikarz. Bliski współpracownik R. Dmowskiego, autor wielu książek i rozpraw historycznych.

Czytaj więcej

Adam Doboszyński

Polityk, pisarz i intelektualista, związany z obozem narodowym. Działacz Obozu Wielkiej Polski.

Czytaj więcej

Deklaracja Ideowa

OWP jest organizacją świadomych sił narodu, mających za zadanie uczynić go zdolnym do silnego ujęcia w swe ręce spraw swoich.

Czytaj więcej