foto1
foto1
foto1
foto1
foto1


Dnia 26 września 2015 r. w Lublinie środowiska narodowe zorganizowały demonstrację antyimigrancką. Z uwagi na słuszny cel oraz niepokojące wydarzenia w Europie zdecydowaliśmy się w niej uczestniczyć. Planowany pierwotnie marsz z pl. Litewskiego na Pl. Zamkowy nie odbył się z powodu złej pogody.

 

Chociaż w naszej ocenie można było jednak marsz rozpocząć, ostatecznie planowana trasa długa nie była. W demonstracji uczestniczyło ok 400-500 osób, co przy takiej pogodzie i realiach lubelszczyzny uważamy za wynik dość optymalny.

OWP podobnie jak większość innych organizacji narodowych również wyraża niezadowolenie z decyzji premier Ewy Kopacz o przyjęciu i osiedleniu w Polsce dość sporej liczby imigrantów. Są to osoby głównie wyznania muzułmańskiego a islam aktualnie budzi największy niepokój nie tylko w Polsce, ale w niemal chyba wszystkich krajach Europy Środkowej. Lokalnej prasie, przede wszystkim Dziennikowi Wschodniemu należą się słowa ostrej krytyki za materiał relacjonujący przebieg demonstracji. Nie dość że zaniżają liczbę uczestników to w dodatku ewidentnie widać powrót do starych schematów lewicowych mediów - rasiści, faszyści, kibole. Tytuł nagłówka prasowego mówi sam za siebie. Przez jakiś czas odnosiliśmy wrażenie, iż gdy powstał Ruch Narodowy, prasa lewicowa trochę przyhamowała z krytyką. Natomiast od czasu gdy ONR opuścił struktury Ruchu Narodowego, jakby strach spadł z redakcji wielu gazet i powracają do swoich starych chwytów medialnych. Co widać po sposobie relacjonowania sobotniej demonstracji.

Daniel Sycha

Komentarze obsługiwane przez CComment

Ta nasza walka przeciw obcym wpływom nie pochodziła z jakiegoś płytkiego szowinizmu, czy z pierwotnej ksenofobii. Myśmy nie przeceniali wartości swego narodu, przeciwnie, walczyliśmy z wszelkimi w tym kierunku zachciankami; chętnieśmy się uczyli od obcych i wieleśmy się nauczyli. Aleśmy mieli to głębokie przekonanie, że zmagać się z trudnymi, nie spotykanymi nigdzie zagadnieniami naszego bytu i naszej narodowej sprawy mogą tylko samoistne mózgi polskie, nie bojące się myśleć na własny rachunek, że uczciwie służyć sprawie polskiej mogą tylko niezależne polskie sumienia, nie ujarzmione przez obcych na żadnej drodze.
Roman Dmowski