foto1
foto1
foto1
foto1
foto1


Dnia 16 czerwca 2007r. w przeddzień rocznicy wydania rozporządzenia o utworzenie obozu koncentracyjnego w Berezie Kartuskiej, działacze narodowi z Warszawy pikietowali pod pomnikiem Józefa Piłsudskiego a następnie udali się pod pomnik Romana Dmowskiego gdzie przemawiali m.in.:  wWeteran Ruchu Narodowego i OWP - kol. Przemysław Górny, kol. Sławomir Zakrzewski z Polskiego Lobby przeciw Integracji z UE, kol. Dawid Berezicki - Przewodniczący OWP oraz redaktor "Podstaw Narodowych"-  kol. Janusz Domański.

Poniżej tekst ulotki kolportowanej w czasie zgromadzenia:








 
Zamach stanu Józefa Piłsudskiego postawił Narodową Demokrację (endecję) w bardzo trudnym położeniu. Polityka walki o władzę metodami parlamentarnymi zakończyła się klęską. O tym kto będzie rządził Polską zadecydowały nie wybory, lecz brutalna siła. W tej sytuacji inicjatywę przejął w swoje ręce, pozostający dotychczas na uboczu działań politycznych, Roman Dmowski. Przystąpił on do tworzenia nowej i, w zamierzeniach ponadpartyjnej, organizacji skupiającej wszystkie siły o orientacji nacjonalistycznej. Została ona utworzona 4 grudnia 1926 r. i przyjęła nazwę Obozu Wielkiej Polski (OWP).

 

Była to najprężniejsza organizacja w II RP i zrzeszała ok. 300 tyś. członków z czego 30% stanowili studenci. Na przełomie 1932 i 1933 r. rząd zakazał działalności OWP.


            W związku z tym większość działaczy rozwiązanego przez sanacje OWP przeszła do Stronnictwa Narodowego (utworzonego w 1928 r.) zaś 14 kwietnia 1933 roku w stołówce Politechniki Warszawskiej na rogu Al. Niepodległości i Koszykowej została podpisana deklaracja Obozu Narodowo Radykalnego (ONR) organizacji reprezentującej grupę radykałów z OWP.

            W związku z tym piłsudczycy przystąpili do dalszych represji. Rozpoczęły się masowe aresztowania, które nie ograniczyły się tylko do działaczy ONR, ale również objęły członków Sekcji Młodych SN podejrzewanych o sympatyzowanie z tą partią. W ciągu tygodnia zatrzymano ok. 1000 osób. Z pośród przywódców nie udało się władzom ująć, ukrywającego się przez długi czas Mosdorfa, co zostało przyjęte przez członków ONR jako objaw tchórzostwa i znacznie nadszarpnęło jego autorytet.        

 

7 lipca 1934 r. działaczy ONR: Zygmunta Dziarmagę, Władysława Chackiewicza, Jodzewicza, Kemnitza, Czesława Łączyńskiego, Bolesława Piaseckiego, Rossmana, Włodzimierza Sznarbachowskiego, Bolesława Świderskiego i Antoniego Grębosza, umieszczono jako pierwszych więźniów, w założonym przez piłsudczyków w obozie koncentracyjnym w Berezie Kartuskiej. 10 lipca ukazał się w prasie komunikat starosty grodzkiego w Warszawie informujący o delegalizacji ONR.


SANACJA (OBÓZ PIŁSUDSKIEGO) W OBAWIE PRZED UTRATĄ ZDOBYTEJ WŁADZY (NA DRODZE BRATOBÓJCZEGO ZAMACHU STANU Z 1926 ROKU) NIE COFNĘŁA SIĘ PRZED UTWORZENIEM OBOZU KONCENTRACYJNEGO W BEREZIE KARTUSKIEJ ROZPORZĄDZENIEM O MOCY USTAWY PODPISANEJ PRZEZ PREZYDENTA IGNACEGO MOŚCICKIEGO (CZŁOWIEKA PIŁSUDSKIEGO) Z DNIA 17 CZERWCA 1934 ROKU.

PIERWSZYMI WIĘŹNIAMI OBOZU KONCENTRACYJNEGO W BEREZIE KARTUSKIEJ BYLI NARODOWCY!

  

Komentarze obsługiwane przez CComment

Żydzi są najinteligentniejszym narodem na świecie, więc jeśli jest dla nich korzystne zmienić nazwisko, czynią to. To jest wszystko na ten temat. Oni mieszają się z waszym społeczeństwem, które jest zupełnie skorumpowane, więc gdy to jest korzystne dla Żydów głupi goj nie zdaje sobie sprawy z tego, że ci Żydzi, którzy mają nie-żydowskie nazwiska są Żydami.
Harold Wallace Rosenthal administracyjny asystent senatora Jacob`a Javitz`a - 1967