foto1
foto1
foto1
foto1
foto1


Wobec konieczności wspierania procesu integracji działaczy organizacji narodowych wszystkich państw słowiańskich dnia 12 listopada b.r., Obóz Wielkiej Polski zorganizował w trybie pilnym już drugą w tym roku konferencję w stolicy. Pomimo, że organizacji nie planowano w ostatniej chwili udało nam się zgromadzić wielu interesujących gości o narodowych i pro słowiańskich poglądach.
        Zaproszeni goście to m.in. kol. Marek Rusyniak sekretarz generalny słowackiej Slovenske Hnutie Obrody (SHO), kol. Aleś Druving Vasileŭski, reprezentujący białoruskich narodowców, kol. Włodzimierz Rynkowski przewodniczący Związku Słowiańskiego (ZS) czy kol. Andrzej Iwanow reprezentant mniejszości rosyjskiej. Konferencje poprowadził kol. Dawid Berezicki, Przewodniczący Obozu Wielkiej Polski. Protokołował kol. Antoni Wojnarowicz, nowo powołany rzecznik prasowy Obozu Wielkiej Polski. Przemawiali wyżej wymienieni jak również: dr hab. Jan Eugeniusz Malinowski, przewodniczący Komisji Rewizyjnej OWP, kol. Marcin Hop, lider podkarpackiego OWP (aktualnie p.o. Przewodniczącego OWP), kol. Teodor Kudła, przedstawiciel gdańskiego środowiska niepodległościowego, kol. Krzysztof Kapłon, lider mazowieckich struktur OWP, kol. Jacek Wójcikiewicz, prezes warszawsko-praskiego oddziału Polskiego Związku Katolicko-Społecznego oraz wiceprzewodniczący OWP kol. Marcin Markowski.

       Tematem konferencji była dotychczasowa współpraca organizacji pro słowiańskich i narodowych w szczególności współpraca pomiędzy OWP a SHO oraz podjęcie w świecie słowiańskim sprawy serbskiej. Materiały z konferencji będą prezentowane w środowisku OWP i organizacji sprzymierzonych. Salę zdobiły flagi: Polski, Białorusi, Słowacji, Serbii, Rosji a także transparenty: Obozu Wielkiej Polski, Unii Stowarzyszeń i Organizacji Polskich w Ameryce Łacińskiej (USOPAŁ), Związku Słowiańskiego jak również "Dobrovolca". Planuje się zorganizowanie kolejnej konferencji jeszcze w tym roku.
    

Komentarze obsługiwane przez CComment

Ta nasza walka przeciw obcym wpływom nie pochodziła z jakiegoś płytkiego szowinizmu, czy z pierwotnej ksenofobii. Myśmy nie przeceniali wartości swego narodu, przeciwnie, walczyliśmy z wszelkimi w tym kierunku zachciankami; chętnieśmy się uczyli od obcych i wieleśmy się nauczyli. Aleśmy mieli to głębokie przekonanie, że zmagać się z trudnymi, nie spotykanymi nigdzie zagadnieniami naszego bytu i naszej narodowej sprawy mogą tylko samoistne mózgi polskie, nie bojące się myśleć na własny rachunek, że uczciwie służyć sprawie polskiej mogą tylko niezależne polskie sumienia, nie ujarzmione przez obcych na żadnej drodze.
Roman Dmowski