Dnia 1 listopada 2013 roku krakowski Oddział Obozu Wielkiej Polski na czelne z Kazimierzem Juszczykiem oraz Prezesem Dzielnicy Małopolskiej OWP Januszem Muchą odwiedził grób ks. Ludwika Muchy. Szczególny był to ksiądz a zarazem polski patriota. Przedstawiciele Obozu Wielkiej Polski oddali hołd i zapalili znicz na grobie tego Wielkiego Polaka.

 

Ludwik Mucha (ur. 11 sierpnia 1904 we wsi Smroków pow. miechowski) – kapelan, hubalczyk, żołnierz Armii Krajowej, podpułkownik Wojska Polskiego.

W rodzinie był najstarszym z siedmiorga rodzeństwa. Zdał maturę w gimnazjum księży pijarów w Krakowie i przebywał w nim do 1928 roku, kiedy to ukończył studia teologiczne i filozoficzne na Uniwersytecie Jagiellońskim. Kontynuował w latach 1928 - 1932 studia w Paryżu w Instytucie Katolickim, w którym przyjął święcenia kapłańskie. Nawiązał podczas studiów łączność z polskimi ośrodkami emigracyjnymi i uczestniczył w pracach wychowawczych harcerstwa polskiego. Był członkiem Kongregacji Św. Filipa Nereusza i po powrocie do kraju zatrzymał się w klasztorze w Gostyniu. W miejscowym gimnazjum uczył francuskiego. Przeniesiony w 1938 roku do filialnego klasztoru księży filipinów w Studziannie, gdzie zastała go wojna.

W listopadzie 1939 roku w lasach spalskich podczas udzielania posługi kapłańskiej rannemu ułanowi Tadeuszowi Madejowi zetknął się z oddziałem mjr. Henryka Dobrzańskiego „Hubala”. Organizował dla oddziału zaopatrzenie w papierosy, słodycze oraz mapy. W święta Bożego Narodzenia po zgłoszeniu chęci wstąpienia do oddziału został do niego przyjęty. W oddziale służył w mundurze bez dystynkcji i bez broni. Udzielał pod Huciskiem ostatniego namaszczenia umierającym. Po wyjściu z lasów suchedniowskich rozchorował się na tyfus. Prawdopodobnie sam poprosił mjr. Dobrzańskiego o pozostawienie go w gajówce Zabrody koło Oleszna. Przebywał przez krótki czas u swojej siostry w Cerekwi pod Radomiem, a następnie przewieziony do Smrokowa ukrywał się w specjalnym schowku w stodole. Po powrocie do zdrowia działał w konspiracji. Działał w 1943 roku w oddziale leśnym AK zgrupowania „Żelbet” w batalionie „Skała”, gdzie wykonywał zadania jak inni żołnierze.

Powrócił na krótko po wyzwoleniu do rodzinnej wsi, a następnie przeniósł się do Krakowa. Na Ziemiach Zachodnich pełnił służbę duszpasterską w różnych miejscowościach. Był proboszczem w Starych Drzewcach w powiecie Wschowa. Zmarł 16 lutego 1962 roku, został pochowany przez siostry w grobie rodzinnym w Czaplach Wielkich.

Był odznaczony Krzyżem Virtuti Militari V klasy.