foto1
foto1
foto1
foto1
foto1


(1905-46), syn Władysława (inż. technologa) i Łucji Lauber. Uczeń Gimnazjum Kulwiecia w Warszawie, maturę zdał w kuratorium w 1923 roku; w czasie wojny polsko-bolszewickiej wstąpił do Straży Obywatelskiej w Warszawie – instruktor i d-ca kompanii. W okresie gimnazjalnym działacz na terenie organizacji młodzieżowych: członek Komitetu Wykonawczego Rady Naczelnej Ligi Młodzieży Polskiej.



Od 1923 roku student Wydz. Prawa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego, który ukończył w 1927 roku. W 1930 roku został doktorem praw ekonomicznych UW (promotor prof. Eugeniusz Jarra). Ukończył Akademię Prawa Międzynarodowego w Hadze.

 

Działacz akademicki: dwukrotny prezes Zrzeszenia Akademickich Stowarzyszeń Ligi Narodów 1926-27; prokurator Sądu Koleżeńskiego Bratniej Pomocy Studentów Uniwersytetu Warszawskiego 1926/27. Działacz narodowy: wiceprezes Młodzieży Wszechpolskiej i członek jej Rady Naczelnej; działacz Obozu Wielkiej Polski i Stronnictwa Narodowego.

 

Po ukończeniu studiów w latach 1927-32 pracował w Ministerstwie Spraw Zagranicznych (referendarz w Wydziale Traktatów i Organizacji Międzynarodowych), od 1934 roku kierownik Sekcji Eksportowej Związku Przemysłu Chemicznego R.P., od 1938 roku wicedyrektor Izby Przemysłowo-Handlowej.

 

Podczas okupacji działał w konspiracji, kierując Wydziałem Izb Przemysłowo-Handlowych w Komitecie Cywilnym (KC) Związku Jaszczurczego i Służbie Cywilnej Narodu (SCN) Narodowych Sił Zbrojnych oraz wchodził w skład Komitetu Ekonomicznego KC/SCN.

 

Równocześnie działał w Delegaturze Rządu na Kraj ps. „Mierzejewski”, wpierw jako zastępca, a następnie jako kierownik w Sekcji (Departamencie) Spraw Zagranicznych (kryptonim „Moc”).

 

Po wojnie pracował naukowo jako wykładowca SGH; czł. redakcji i publicysta „Wiadomości Gospodarczych”, dyrektor Zrzeszenia Eksporterów i Importerów, dyrektor odrodzonej Izby Przemysłowo-Handlowej.

 

Zmarł na gruźlicę 29 czerwca 1946 w Chylicach k. Warszawy, pochowany na cmentarzu w Chylicach/Konstancinie-Jeziornie.

Komentarze obsługiwane przez CComment

Ta nasza walka przeciw obcym wpływom nie pochodziła z jakiegoś płytkiego szowinizmu, czy z pierwotnej ksenofobii. Myśmy nie przeceniali wartości swego narodu, przeciwnie, walczyliśmy z wszelkimi w tym kierunku zachciankami; chętnieśmy się uczyli od obcych i wieleśmy się nauczyli. Aleśmy mieli to głębokie przekonanie, że zmagać się z trudnymi, nie spotykanymi nigdzie zagadnieniami naszego bytu i naszej narodowej sprawy mogą tylko samoistne mózgi polskie, nie bojące się myśleć na własny rachunek, że uczciwie służyć sprawie polskiej mogą tylko niezależne polskie sumienia, nie ujarzmione przez obcych na żadnej drodze.
Roman Dmowski